|
|
Dla porównania warto przypomnieć, że w Polsce także obowiązują pewne ograniczenia w rozliczeniach gotówkowych. Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej mówi, że „dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy:
1) stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz
2) jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15.000 euro przeliczonych na złote według średniego kursu walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski.
Inaczej ma się sytuacja w relacji przedsiębiorca-konsument. Nie ma tu jednoznacznego zakazu płatności gotówką, ale przyjmowanie przez przedsiębiorców płatności w gotówce przekraczających 15.000 euro (nawet podzielonych na kilka operacji) może narazić ich na szereg dodatkowych, uciążliwych obowiązków wynikających z Ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Należy tutaj wskazać na m.in. konieczność rejestracji transakcji, konieczność stosowania wobec swoich klientów tzw. środków bezpieczeństwa finansowego, przekazywanie Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej informacji o zarejestrowanych transakcjach itp. Za naruszenie powyższych obowiązków grożą surowe kary.
Pomimo więc tego samego źródła, z którego wynikają ograniczenia rozliczeń gotówkowych w Państwach Członkowskich, tj. Dyrektywy 2005/60/WE z dnia 26 października 2005 r. w sprawie przeciwdziałania korzystaniu z systemu finansowego w celu prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu, różnice pomiędzy Francją i Polską są znaczące. Nie jest to zresztą przypadek odosobniony. Podobnie rzecz się przedstawia w odniesieniu do wielu innych dziedzin zharmonizowanych na poziomie Unii Europejskiej, a różniących się na szczeblu krajowym, jak np. delegowanie pracowników, umowy agencyjne, itp.
|